Hip-hop jakiś czas temu wyrwał się z "definicji". Zaczęto szufladkować, porobiono frakcje, zupełnie od siebie niezależne podgatunki. Najgorszą grupą są "pseudoznawcy". Wiecie, ci od "haha, boże słuchasz X, przecież to dla gimbów, sprawdź lepiej Y, świetna płyta z podziemia, co za pancze".
Bardzo często tacy "spece" wpierdalali mi tego rodzaju mądrości, kiedy twierdziłem, że np. Grubson jest świetnym raperem.
W takich sytuacjach zawsze mówię to samo.
To środowisko i warunki życia dyktują to, czego słuchasz. Będąc dzieciakiem z willi pod Warszawą prawdopodobnie nie zajarasz się ulicznymi rapsami, tak jak uliczny raper zapewne nie zajara się hipsterskim rapem.
Nie musiałem być psychofanem Tomka Chady, żeby dziś było mi cholernie przykro.
Słowo klucz dzieciaki, nauczcie się - SZACUNEK.
to był zły rok, nie zapomnę go nigdy, przetyrał mnie okrutnie, ale nic to!
kochajcie się, niech będzie przy was gryfno frelka (poznanie mojej to chyba jedyny plus 2020 roku, ale za to jaki gigantyczny!) albo szwarny synek i cieszcie się z pierdół. no i dbajcie o siebie, swoich bliskich i poświęcajcie im jak najwięcej czasu.
2021 będzie lepszy. bo gorszy być nie może. w zasadzie nie wiem czemu piszę to dziś, skoro do sylwestra jeszcze kawał czasu. pewnie dlatego, że w normalnych okolicznościach zbierałbym się już na pasterkę i szukał otwartego nocnego.
31 grudnia spodziewajcie się relacji w kigurumi, będziemy z PEUSem atakować w przebraniach górskie rejony.
wesołych świąt bakłażany!
e-mail: magda@soldoutag
tel: 783 9999 51 / Magda
INNE SPRAWY:
e-mail: k

















